sobota, 14 maja 2016

Ryba po węgiersku

Przeważnie jak to w piątek u mnie bywa, ryba zagościła na moim stole. Tym razem przygotowałam ją po węgiersku. Podałam z ryżem.  Może i Wy skusicie się na taką rybkę.
Do przygotowania takiego dania potrzebne są filety z ryby. Nie może być ości.
Na blogu znajdziecie również inne przepisy na rybki, po które zapraszam tutaj




700 g filetów rybnych (miałam pangę)
3 cebule
1 czerwona papryka
1 zielona papryka
200 g śmietany (dałam 18%)
3 łyżki oleju
200 g przecieru pomidorowego
1 liść laurowy
sól
pieprz

olej do smażenia
bułka tarta do panierowania


Rybę pokroić w kawałki , oprószyć solą i pieprzem.
Każdy kawałek obtoczyć w bułce tartej i usmażyć na oleju na rumiano.

W rondlu rozgrzać olej i zeszklić cebulę pokrojoną w piórka. Dodać papryki drobno pokrojone i chwilę smażyć.
Wlać 2 szklanki wody, dodać liść laurowy, doprawić solą, pieprzem i dusić do momentu zredukowania się połowy wody.
Przecier pomidorowy wymieszać ze śmietaną i wlać do papryki. Wymieszać i chwilę gotować.
Usmażoną rybę zalać sosem i podawać na gorąco.

ryba po węgiersku

4 komentarze:

  1. Po grecku jadam często. Po węgiersku - nie miałam okazji skosztować. Choć węgierskie smaki bardzo do mnie przemawiają :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam taką rybkę, jest pyszna :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takiej wersji jeszcze nie jadłyśmy :P Znamy tylko po grecku :D

    OdpowiedzUsuń