piątek, 28 sierpnia 2015

Zapiekanka ziemniaczano- kalafiorowa

Obiad dzisiaj musiał być szybki, bo umawiając się do lekarza na daną godzinę, wiadomo, że poczekam pięć godzin dodatkowo. Zawsze tak samo. I nie jest to sporadyczny przypadek, ale bywam tam często i za każdym razem muszę odczekać na krzesełku minimum pięć godzin. Ma to jednak też swoje zalety, bo można nadrobić książkowe zaległości. Jednak obiad trzeba zrobić szybki, bo rodzinka głodna.

Składniki:
1 średni kalafior
6 średnich ziemniaków
3-4 pomidory
2 ząbki czosnku
2 szczypty gałki muszkatołowej
400 ml śmietany (dałam 18%)
szczypta ostrej papryki
1/4 łyżeczki słodkiej papryki
6 plasterków sera żółtego
sól
pieprz

Ziemniaki obrać i ugotować w posolonej wodzie ale tak żeby były lekko twarde.
Pokroić w plasterki i ułożyć na dnie naczynia żaroodpornego wysmarowanego masłem.
Pomidory obrać ze skórki pokroić na mniejsze cząstki i rozłożyć na ziemniakach.
Kalafiora podzielić na różyczki i ugotować w posolonej  na półtwardo.
Rozłożyć na wierzch zapiekanki.
Śmietanę wymieszać z rozdrobnionym czosnkiem,gałką muszkatołową, papryką słodką, ostrą, solą i pieprzem.
Polać zapiekankę i ułożyć ser pokrojony w paseczki.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C około 30 minut.

zapiekanka ziemniaczano-kalafiorowa

10 komentarzy:

  1. Bardzo fajna zapiekanka na szybko;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy o godz 05:10 pani wystawia te smakowitości. Mam kalafior i ser to dziś zrobię zapiekankę na obiad .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze wystawiam po północy. Polecam zapiekanka pyszna :)

      Usuń
  3. Zapiekanki są świetne na szybki obiadek, mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapiekanka prezentuje się super :) a co do kolejek lekarza to niestety prawda, gorzej jak książka się skończy i nie ma dalej co robić :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak bywa, że książka się skończy, ale jest jeszcze kiosk z gazetami hi hi :)

      Usuń