poniedziałek, 2 listopada 2015

Chrupiące wegańskie bułeczki

Świeże cieplutkie chrupiące bułeczki na śniadanie to rozkosz jak dla mnie.
Do tego dżem własnej produkcji i jestem w niebie.
Tak bardzo zachciało mi się domowego pieczywa, że nie mogłam się oprzeć, żeby nie upiec. 
Pracy przy pieczeniu niewiele, a zachcianka spełniona. Z podanej porcji wyszło mi 13 średnich bułek.
Może i Wy skusicie się na śniadaniowe bułeczki.

Składniki:

3 szklanki mąki pszennej
1 płaska łyżeczka soli
1 płaska łyżka cukru
30 g świeżych drożdży
1,5 szklanki ciepłej wody
3 łyżki oleju

Do  kubeczka wlać 1/2 szklanki ciepłej wody, rozkruszyć drożdże,wsypać cukier i 1 łyżkę mąki. Wszystko dokładnie wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce aż rozczyn zacznie rosnąć.
Do miski przesiać mąkę, olej,dodać sól , wodę i  wyrośnięty rozczyn. Wszystko wymieszać łyżką, a następnie zagnieść na stolnicy. Uformować z ciasta kulę, włożyć do miski. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na około 1-2 godziny.
Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
Po wyrośnięciu ponownie zagnieść ciasto , zrobić wałek, podzielić na części i z każdej uformować bułeczkę. Mi wyszło 13 bułeczek.
Na blaszce wyłożonej papierem ułożyć bułki w odstępach. 
Przykryć ściereczką i ponownie poczekać aż wyrosną (20 minut)
Piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni  C do momentu aż będą lekko rumiane.


chrupiące bułki




10 komentarzy:

  1. Super bułeczki. Nie ma nic lepszego od domowych wypieków :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. domowe to domowe! i jeszcze jak pachną podczas pieczenia.. <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Bułeczki domowe zawsze mile widziane z dżemikiem (również domowym) :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio nie gotuję ani nie piekę. Ale takie bułeczki mogą być smaczne jeżeli trafię z ilością soli

    OdpowiedzUsuń
  5. Domowe bułeczki najlepsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bułki wyszły rewelacyjne! Wprawdzie ciasto wyszło mi trochę za rzadkie wiec dodałam więcej mąki ale wyrosły cudownie.. Jak dodajemy więcej mąki to można dodać odrobinę więcej soli jeśli ktoś lubi czuć smak soli. Przepis, do którego wrócę jeszcze nie raz, już zapisałam go w moim notatniku☺ Pychota, dziękuję za ten przepis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że smakowały i się udały. Pozdrawiam cieplutko

      Usuń