czwartek, 14 stycznia 2016

Schab pod pierzynką

Zacznę od tego, że jestem bardzo szczęśliwa. Na blogu po trzynastu miesiącach blogowania pokazała się cyferka 1 000 000.  Tak naprawdę to tyle osób weszło na mojego bloga w tak krótkim czasie.
Dziękuję, że jesteście, że piszecie do mnie, komentujecie i korzystacie z moich przepisów.
To bardzo motywuje do dalszej mojej pracy, zachęca.
Czasami nie mam ochoty już wpisywać przepisu, ale wiem, że muszę, bo właśnie obiecałam komuś ten przepis i ten ktoś czeka. Mam nadzieję, że starczy mi sił na dalsze pisanie i gotowanie jeszcze przez jakiś czas.
Jeszcze raz bardzo Wam wszystkim Kochani dziękuję.
A dzisiaj mam dla Was pyszny schab pod pierzynką

Składniki
500 g schabu bez kości
3 średnie cebule
3 średnie marchewki
1 korzeń pietruszki
200 ml śmietany (dałam 18%)
1 puszka pomidorów krojonych
2 łyżki masła klarowanego
sól
pieprz
koperek lub natka pietruszki

Schab opłukać i osuszyć ręcznikiem papierowym. Pokroić na kotlety o grubości około 1,5 cm i delikatnie rozbić. Oprószyć solą, pieprzem każdy kotlet i  obsmażyć na maśle klarowanym z dwóch stron na lekko rumiany kolor.
Na dno naczynia żaroodpornego ułożyć cebulę pokrojoną w plasterki. Zalać śmietaną wymieszaną z puszką pomidorów oraz doprawioną solą i pieprzem. Następnie ułożyć podsmażone kotlety.
Marchewkę i pietruszkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Wymieszać i ułożyć na wierzch mięsa.
Piec w piekarniku w 180 stopniach C około 1h . Od czasu do czasu w trakcie pieczenia uciskać widelcem marchewkę, aby była zanurzyć ją w sosie.
Po upieczeniu posypać natką pietruszki lub koperkiem.

schab pod pierzynką



10 komentarzy:

  1. Świetny wynik, gratuluję ! A schab, jak zawsze wszystko zresztą, wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gratulacje :) smakowita propozycja na podanie schabu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję :-) super :-) a schabik pyszny :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja robię tak: pieczarki podsmażone + cebulka w kosteczkę + marchewka na grube oczka - mieszam z majonezem i to nakładam na mięso, tłuszczyk z majonezu fajnie zabezpiecza mięso przed wyschnięciem i nie podcieka nic wodą :D a smak majonezu po zapieczeniu jest zbliżony do sera żółtego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za podpowiedź i skorzystam

      Usuń
    2. dzięki za dobre słówko, piszę bo od kilku lat już tak robię i świetnie się sprawdza :D mało, na imprezach robi furorę :D ale jeszcze jest fajna rzecz: można mięsko przygotować pobite i posypane przyprawami dzień wcześniej i to samo z warzywkami (to jest niejako sałatka) i do lodówki, goście w dom - wstawisz i gites :D

      Usuń